Menu nawigacyjne
strona glwna
kim jestem
program wyborczy
aktualnosci
galeria
o mnie w mediach
dla prasy
ksiega gosci
kontakt

Banery

Światowy Kongres Polaków

Łazarski

Banery bottom


EUROPEJSKA AKADEMIA PRAWNA
Data dodania: 2013-09-06 11:36:21

http://fundusze.ngo.pl/wiadomosc/905698.html www.instytut.republika.pl/razemdlaprzyszlosci Stowarzyszenie Obywatelskich Inicjatyw i Stronnictwo Demokratyczne zorganizowało serię krajowych i międzynarodowych Konferencji, poświęconych ochronie praw obywateli. Na jedną z tych Konferencji przybył z Trier Dyrektor Europejskiej Akademii dr W.Heusel. Zobowiązał się On - także w czasie rozmowy z Ministrem Sprawiedliwości - , że do czasu uruchomienia w Warszawie analogicznej Akademii (co jest konieczne dla zapewnienia Obywatelom europejskich standardów ochrony prawnej), zapewni wykłady dla polskich uczestników w języku polskim. Potrzebę tej instytucji oddaje poniższa rozmowa. Rozmowa dr Krystyny Krzekotowskiej z Prof. Siegfriedem Willutzkim Prezesem Niemieckiego Stowarzyszenia Sędziów Niemieckich


www.instytut.republika.pl/razemdlaprzyszlosci
Stowarzyszenie Obywatelskich Inicjatyw i Stronnictwo Demokratyczne zorganizowało serię krajowych i międzynarodowych Konferencji, poświęconych ochronie praw obywateli. Na jedną z tych Konferencji przybył z Trier Dyrektor Europejskiej Akademii dr W.Heusel.
Zobowiązał się On - także w czasie rozmowy z Ministrem Sprawiedliwości - , że do czasu uruchomienia w Warszawie analogicznej Akademii (co jest konieczne dla zapewnienia Obywatelom europejskich standardów ochrony prawnej), zapewni wykłady dla polskich uczestników w języku polskim.

Potrzebę tej instytucji oddaje poniższa rozmowa.

Rozmowa dr Krystyny Krzekotowskiej z Prof. Siegfriedem Willutzkim Prezesem Niemieckiego Stowarzyszenia Sędziów Niemieckich

K. K. Panie Sędzio od jak dawna i dlaczego zajmuje się Pan współpracą między polskim i niemieckim wymiarem sprawiedliwości?

S.W. Już przed wielkimi politycznym przemianami w Europie my sędziowie zauważyliśmy, że problemy ludzkie, o których my jako sędziowie musimy rozstrzygać, w wszystkich Państwach Europejskich są podobne, niezależnie od politycznych systemów. Dlatego już od 1980 r. nawiązaliśmy kontakty z sędziami w Polsce i na Węgrzech i byliśmy szczęśliwi, że wtedy tak szybko spotkaliśmy się w Polsce z gotowością do wymiany doświadczeń, co nam się np. nie udało z NRD.

K.K. Czy widzi Pan potrzebę i możliwości rozwijania oraz pogłębianie tej współpracy teraz, gdy jesteśmy wszyscy w Unii Europejskiej?

S.W. Ze względu na obecność w Unii Europejskiej te kontakty stały się wręcz koniecznością. Już nie wystarczy, żeby Sędzia znał swoje prawo i miał tylko nieco informacji o prawie obcym. Obecnie Unia Europejska ustanawia własne prawo, które jest obowiązujące dla wszystkich i to prawo musi być we wszystkich państwach członkowskich stosowane w sposób jednolity. Dlatego Sędziowie powinni jeszcze częściej spotykać się dla wymiany doświadczeń i ujednolicania interpretacji prawa europejskiego.

K.K. W jaki sposób można organizować tego typu międzynarodową wymianę doświadczeń dla pogłębiania wiedzy sędziów?

S.W. Jednym z głównych celów Unii Europejskiej jest wspieranie doskonalenia sędziów, prokuratorów i innych pracowników wymiaru sprawiedliwości. Uważam że byłoby źle gdyby wspieranie doskonalenia zawodowego ograniczało się tylko do sędziów, gdyż wszyscy prawnicy powinni posiąść znajomość prawa europejskiego, aby dobrze służyć obywatelom pomocą prawną. Dotyczy to adwokatów, radców prawnych, notariuszy, ale także pracowników administracji państwowej i samorządu terytorialnego.
Jak już okazało się w ostatnich latach, prawo europejskie obejmuje coraz większe zakresy.

K.K. Jakie znane Panu doświadczenia w zakresie doskonalenia zawodowego prawników wszystkich zawodów w Europie Zachodniej można by przenieść do Polski i innych nowych państw członkowskich?

S.W. Państwa zachodnio europejskie mają już od dawna krajowe Akademie Sędziowskie, na które zapraszani są również sędziowie z innych państw. Ta forma kształcenia w miarę rozwoju prawa europejskiego już nie wystarcza.
K.K. Dlaczego?
S.W. Do tej pory w zachodnio-europejskich Akademiach Sędziowskich kształciło się razem sędziów pochodzących z dwóch lub trzech państw. Nie było to jednak czynione z udziałem sędziów wszystkich państw Unii Europejskiej. Dlatego w 1992 w Niemczech i Luksemburgu powołano - z poparciem Parlamentu Europejskiego i Europejskiej Komisji - Europejską Akademię Prawa. Ta nazwa wskazuje, że nie ogranicza się ona do doskonalenia sędziów lecz obejmuje wszystkie zawody prawnicze.
Tak koncepcja się sprawdziła i międzyczasie 14 państw Unii Europejskiej uczestniczy w pracach tej Akademii.

K.K. Kto tę ideę stworzył i zrealizował?

S.W. Był to Minister Sprawiedliwości Landu Reinland-Pfalz. Bardzo wcześnie docenił On znaczenie doskonalenia sędziów i tę ideę energicznie wprowadził w życie. Jest to przykład znaczenia inicjatywy jednej ważnej i kompetentnej osoby. Jestem przekonany, że także w Polsce są tacy ludzie, którzy tę ideę chętnie poprą.

K.K. Dlaczego potrzebna jest więc jeszcze jedna Europejska Akademia Prawa?

S.W. Akademia w Trier jest przeciążona zadaniami dla Europy Zachodniej. Potrzeby państw wschodnioeuropejskich wymagają własnej Akademii i Polska jako największy członek Unii Europejskiej jest predestynowana do stworzenia na jej terenie takiej Akademii.
System Akademii w Trier może służyć natomiast jako przykład , który po odpowiedniej adaptacji może zaspakajać potrzeby Polski i innych nowych państw członkowskich.

K.K. Jakie formalności trzeba spełnić, aby te ideę zrealizować?

S.W. Potrzebna jest koncepcja programowa oraz plan finansowy, który uwzględni koszty zbudowania Akademii oraz koszty jej funkcjonowania. Te dane możemy także uzyskać na podstawie doświadczeń Akademii w Trier. Z tym projektem możemy z pełnym sukcesem uzyskać wsparcie z Komisji Europejskiej.